Jak wypozycjonować swoją stronę za darmo?

Jak wypozycjonować swoją stronę za darmo?
1.67 (33.33%) 12 votes

 

Internet to dzisiaj centrum świata, do którego dostęp ma każdy i z każdego miejsca na ziemi. To platforma, gdzie możemy wypromować swoją działalność, udzielać porad związanych z modą czy gotowaniem i poszukiwać odpowiedzi nawet na najtrudniejsze pytania. Zagwarantowany mamy międzynarodowy zasięg i dostęp do usług 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Jest tylko jedno „ale” – bez dobrego wypozycjonowania w wyszukiwarce nawet najciekawsze projekty, blogi czy strony zginą w odmętach internetu i nikt o nich nie usłyszy. Jak znaleźć się wysoko, nie wydając przy tym fortuny?

Przy zakładaniu działalności, nie tylko tej gospodarczej, liczymy się z każdym groszem. To dobra strategia, pod warunkiem, że wiemy, na czym możemy zaoszczędzić. Niestety, bardzo często rezygnujemy z działań, które są niezbędne, sądząc że ich koszt może przerosnąć nasze możliwości. Dobra wiadomość jest taka, że pozycjonowanie strony, bloga czy innych działań internetowych w ogóle nie musi kosztować, bo możemy zrobić je sami, a efekt i popularność, jakie daje ten sposób promocji, są bezcenne.

Od czego zacząć?

Przede wszystkim od tego, czym tak naprawdę jest pozycjonowanie. To proces, który ma na celu umieszczenie naszej strony czy bloga jak najwyżej w rankingu wyszukiwania w Google. Co z tego mamy? Stale rosnącą liczbę odwiedzin na stronie, coraz szerszy zasięg popularności w mediach społecznościowych, a co za tym idzie reklamodawców, którzy w zamian za polecanie ich produktów na stronie odpowiednio nas wynagrodzą.

Pozycjonowanie powinniśmy zacząć już na etapie planowania strony. Najważniejsi w tym wszystkim są użytkownicy, bo to oni będą generować ruch na stronie i jej klikalność. Strona powinna być skierowana do konkretnej grupy użytkowników, zawężonej względem płci, wieku, zainteresowań lub skupionej wokół wydarzeń, które będą ją interesować. Strona, a tym samym jej treści, powinny być ciekawe i przyciągające.

Dobieraj słowa według klucza

Zawartość też jest ważna, a dokładniej jej oryginalność. I nie chodzi o to, by użytkownik nie przeczytał tych samych informacji na innej stronie, ale by podczas przeszukiwania wyszukiwarka nie uznała naszej strony za kopię innej. Tak więc wszystko, co zamieszczamy na blogu musi być od nas. Dobrze też, by treść była pełna słów kluczowych i jak najbardziej aktualna, odnosząca się do bieżących wydarzeń i pisana w sposób przystępny i niewymuszony – dla ludzi.

Słowa kluczowe to pojedyncze wyrazy lub zwroty, które internauci wpisują do wyszukiwarki i po których najczęściej trafiają na naszą stronę. Warto śledzić rankingi słów kluczowych za pomocą takich narzędzi, jak Google Trends, Google Analytics czy Google AdWords, gdzie możemy przeanalizować je względem różnych kategorii. Słowa kluczowe powinny być użyte naturalnie, najlepiej kilka razy, ale z zachowaniem logiczności i jakości tekstu.

Daj się podlinkować

Nie ma co ukrywać, że Google lubi szczególnie tych, których w internecie jest najwięcej. Dlatego ważne, by w sieci było jak najwięcej linków odsyłających do naszej strony, bo wtedy dla wyszukiwarki jesteśmy bardziej wartościowi. Wykorzystać możemy do tego znajomych, którzy na swoich profilach, blogach czy stronach podlinkują nasz projekt. Każda nasza aktywność w sieci i nie tylko, powinna odsyłać do strony internetowej. Im bardzie wartościowe strony nas linkują, tym bardziej nasza wartość wzrasta. Jeśli do tego linkująca nas strona działa w tej samej branży co my, to awans w rankingu gwarantowany. W tym przypadku ważną rolę odgrywają również słowa kluczowe.

Unikaj odrzucenia

Przy pozycjonowaniu strony istotnym określeniem jest Bounce Rate. Współczynnik odrzuceń pokazuje ilu użytkowników uciekło z naszej strony jeszcze zanim dobrze na niej zagościło. Co zrobić, by był on jak najmniejszy? I tu znowu do głosu dochodzą użytkownicy, których nietrudno zrazić do źle przygotowanej strony. Wystarczy nieciekawa treść, zdjęcie lub brak wiarygodności. Istnieje wiele narzędzi do analizowania ruchu na stronie, jak wspomniany Google Analytics. Dowiemy się z nich, po jakich hasłach docierają do nas użytkownicy, z jakich stron czy na jakie treści wchodzą. Dzięki temu możemy zoptymalizować lub poprawić treść czy wygląd tak, by zatrzymać uciekinierów na dłużej. Jeśli osiągniemy poziom poniżej 50% jest dobrze, poniżej 25% bardzo dobrze, a poniżej 10% mamy sukces. Nie liczmy jednak na to, że Bounce Rate będzie zerowy, bo to niemożliwe. W końcu nie można dogodzić wszystkim.